Archive for: Styczeń, 2010
Lisy w miastach
Liczebność populacji lisa rudego w Wielkiej Brytanii jest tak duża, że część osobników przeniosła się do miast. W tym środowisku spotyka się lisie nory w opuszczonych piwnicach, obserwuje się lisy żerujące na śmietnikach i wychowujące swoje młode wśród wraków samochodów na składowiskach złomu. Opanowywanie miast przez lisy obserwuje się również w innych częściach Europy, nawet tak uprzemysłowionych, jak Zagłębie Saary czy Ruhry w Niemczech. Zadziwiające w tym jest to, że lisy były w stanie znaleźć sobie środowisko do życia w samym sercu siedzib ich najgroźniejszego prześladowcy, jakim jest człowiek! [czytaj dalej]
Lisy i człowiek
Ze względu na futro lisy od dawien dawna były obiektem polowań. W dzisiejszych czasach zapotrzebowanie na skóry lisie nadal jest bardzo duże. W latach 1977-78 w samej tylko Ameryce Północnej pozyskano 388643 lisów rudych, 264957 lisów wirginijskich i 37494 lisów arktycznych. Uważa się, iż w 1978 roku wyeksportowano około miliona skór szarych lisów argentyńskich. W wielu rozwiniętych państwach licencje na odstrzał i sezony ochronne w jakiś sposób chronią lisy, ale w pozostałych krajach poluje się na nie w sposób całkowicie niekontrolowany. W Afryce w wyniku polowań zdziesiątkowano populacje fenków. Kilka gatunków amerykańskich lisów to zwierzęta wpisane na listę zwierząt zagrożonych wyginięciem. Lisy są prześladowane przez farmerów na całym świecie. Stosują oni różne środki, często bardzo drastyczne, takie jak na przykład wykładanie trucizny lub rozkopywanie nor z młodymi i zabijanie ich. W niektórych krajach, takich jak na przykład Wielka Brytania, Irlandia, Stany Zjednoczone i Australia oraz wielu innych, popularną rozrywką [czytaj dalej]
Lisy i wścieklizna
Żadna inna grupa zwierząt nie zapada tak łatwo na wściekliznę jak lisy, a choroba w bardzo szybkim tempie rozprzestrzenia się w obrębie populacji. Na terenach, gdzie liczebność lisów jest duża, wścieklizna może uśmiercić wszystkie lisy i przenieść się na psy, inne ssaki i ludzi. W obawie przed wścieklizną w wielu rejonach Europy w sposób oficjalny zabijano gazem lisy, aż do tego stopnia, że stały się one tam bardzo rzadkie. Jednakże metoda ta nie przyniosła pożądanych efektów, gdyż mimo gazowania natrafiano na martwe, zarażone wścieklizną lisy. W Szwajcarii zoologowie zalecili wdrożenie programu podawania szczepionki przeciwko wściekliźnie, która znajdowałaby się w mięsie wykładanym na polach i w lasach. Po 30 latach od jego rozpoczęcia w kraju tym w zasadzie nie notuje się przypadków wścieklizny. Podobną metodę zaczęto stosować również w Polsce. [czytaj dalej]
